wtorek, 10 maja 2016

Ilustracje dla Mamy:)

Witajcie!
Dzień Mamy już za niedługo:)
W zeszłym roku bardzo spodobały się Wam ilustracje stworzone z myślą o mamach. W tym roku namalowałam serię trzech innych akwarelowych ilustracji. Tym razem z mamami: Panią Lis, Panią Baribal i Panią Szop. Mam nadzieję, że i tym razem sprawię radość niejednej Mamie:)


Koszt ilustracji : 65zł

Koszt owalnej ramki KVILL (IKEA) : 16zł - wybrałam lekką, białą ramkę z tworzywa sztucznego, ramka ma wymiar 21x27cm
Wielkość ilustracji: 12x16cm

Koszt dostawy kurierem : 25zł - ilustracja trafia do osoby zamawiającej dzień po wysyłce

Koszt dostawy pocztą(priorytet): 14zł - ilustracja trafia do osoby zamawiającej max dwa dni po wysyłce

Całkowity koszt zamówienia z wysyłką pocztą wynosi 95zł.
Całkowity koszt zamówienia z wysyłką kurierem wynosi 106zł.
(przy zamówieniu kilku ilustracji koszt wysyłki kurierem nie podnosi się i wynosi nadal 25zł)

1. lubię kiedy mnie tuLISz mamo



 2. dla ciebie moja MIłoŚć mamo



 2. udany SZOPing tylko z tobą mamo




Każda zamówiona ilustracja zostanie przeze mnie ozdobnie zapakowana:) Nie zabraknie ręcznie malowanych serduszek na szarym papierze, ulubionego, bawełnianego sznureczka i chmurki z miejscem na pamiątkowy wpis.

Zamówienia proszę składać na adres mailowy: agata@cubik.pl, na fb lub tutaj za za pomocą panela wiadomości:) W wiadomości proszę wpisać nazwę zwięrzątka : Lis, Baribal, Szop oraz wybraną formę wysyłki.
Zamówienia proszę składać do 23maja (poniedziałek) do godz. 20.00.

Ilustracje za każdym razem malowane są przeze mnie ręcznie, dlatego mogą się minimalnie różnić od tych, które zostały zaprezentowane:) Ten aspekt czyni je wyjątkowymi i niepowtarzalnymi:))

Zapraszam:)


piątek, 22 kwietnia 2016

TOWARY 21-22 maja 2016 :)

Już za miesiąc zapraszam Was do Łodzi na TOWARY ! 
Miejsce, które skupi w jednym miejscu projektantów mody i dodatków, 
designu oraz akcesoriów dla dzieci 
w pofabrycznych halach budynku Art_Inkubator.
Będę tam z moimi ilustracjami. Szczegóły podam niebawem.
Tymczasem odsyłam Was do wydarzenia na fb : KLIK


A tutaj TOWARY prezentują marki, które się pojawią, w tym również moje ilustracje ;) KLIK

Do napisania już wkrótce:)

wtorek, 12 kwietnia 2016

Twórczy piątek!

Zaczęło się od pewnego spotkania po latach.
Jak zawsze wyskoczyłam na chwilę do Ikea po ramy na moje ilustracje. Ochroniarze to mnie chyba tam już na pamięć znają;) Pewnie się zastanawiają ....po co ona te ramy tak taszczy.... ;) po co jej tyle...? Czasem nic nie kupię i wychodzę bez zakupów... jak ja nie lubię tego głupiego uczucia... kiedy mam przejść obok ochroniarza bez zakupów...też tak macie?

Tego dnia spotkałam Panią Beatkę- moją pierwszą wychowawczyni. I zaczęło się wspominanie.....
Chodziłam do klasy A z dodatkowymi zajęciami tanecznymi- przez 8 lat, po szkole nasza klasa chodziła na tańce (rytmika, trochę baletu, tańce ludowe, mix taneczny...) I widzę Panią Beatkę, która nic się nie zmieniła- dosłownie:)tylko jakby taka niższa była niż te parenaście lat temu;)

Od słowa do słowa doszłyśmy do tematu warsztatów. Czy bym nie poprowadziła dla obecnej klasy 1B?
Czemu nie? Bardzo chętnie! Nie ma nic przyjemniejszego niż opowiadać o swojej pasji !

 Byłyśmy umówione - miejsce Biblioteka Miejska blisko szkoły klasy 1B, piątek 8 kwiecień, 9.30.

Nie stresowałam się do momentu jak dzieci przybyły.... i kiedy tak wszystkie usiadły i spojarzały się na mnie.... te 20 par oczu we mnie wpatrzone..... zaczynam mówić i nagle paluszek podniesiowy widzę:)

Ja: Słucham?
Chłopiec: Proszę Panią, a moja mama też się nazywa Agata.....:)

 I cały stres minął;)

Opowiedziałam dzieciom jak się tworzy ilustracje do książek:




Opowiedziałam o samym procesie tworzenia ilustracji. O pomysłach zarysowanych ołówkiem, o wypełnianiu kolorem i o tym jak ilustracje malowane farbami na kartce znajdują się w książce.



Później zaczął się twórczy czas:) Dzieci same namalowały ilustrację do jednego z wierszy Juliana Tuwima.
Na warsztat wybrałam : "Abecadło" i "Dyzio Marzyciel". Poprosiłam aby stworzyły kolarz z materiałów, które na nie czekały (kredki, skrawki materiałów, wycinki gazet...)


















Nisamowite jaką wyobraźnię mają dzieci:) :



Na koniec zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie i rozdałam dyplomy :)




Niespodziankę miałam i ja :)) Dzieci przygotowały dla mnie laurkę:)




.... i była jeszcze jedna niespodzianka....od Pani Beatki.... album z zdjęciami z występów :))
mam czerwony top i białe skarpetki (jak przystało na fankę Michaela Jacksona) ;)
Miałyśmy układ do Madonny "Vogue".





Jeździłyśmy na występy i zgarniałyśmy nagrody ;)

Fajny był ten piątek- twórczy i pełen niespodzianek:) Dowiedziałam się też, że mam ładne buty ;) hehe
Pozdrawiam Was ciepło!



poniedziałek, 4 kwietnia 2016

W mojej Łodzi kwitną niebieskie dywany!
Górale mają krokusową Dolinę Chochołowską, a my łodzianie- park Klepacza, 
który w kwietniu usiany jest cebulicami:)
Widok zapiera dech, każe przysiąść na ławeczce i patrzeć i patrzeć.....


Dobrego poniedziałku!



czwartek, 31 marca 2016

Kwiecień plecień......

Czas na kwietniową tapetę :) Przyroda dookoła zakwita! Pojawiają się pierwsze kwiaty i owady.
Niedługo zacznie się sezon działkowy.....

Pan Grizli ma duże, misiowe serducho i odstąpił  kilka swoich półek na Wasze foldery ;) Pod warunkiem, że będziecie mieć tam porządek, bo nie lubi bałaganu ;)
....to nie prima aprilis;)

Jak się Wam podoba?
Dobrego kwietnia wszystkim życzę:)

Powrót

Witajcie i wybaczcie, że tak długo mnie tu nie było...
Pewne smutne wydarzenia, które mnie spotkały ostatnimi czasy wytrąciły mnie nieco z blogowego życia.
Ale powracam:)  Wiem, że czekaliście:) za co Wam bardzo dziękuję!

Dziś będzie o dwóch ilustracjach, które namalowałam dla rodzeństwa. Maja już nastolatka kocha braciszka nad życie. Mimo sporej różnicy wieku łączy Ich ogromna więź.


 Na pytanie: Maju, kim jest dla Ciebie brat? odpowiedziała: Spełnieniem moich marzeń.....
Po tym opisie nadesłanym przez mamę rodzeństwa miałam jeden obraz w głowie. Siostra tuląca braciszka.
I moje ukochane nocne niebo....z spadającą gwiazdką.



Maja nosi ogroooomne okulary:) to jej znak rozpoznawczy. Nie było innej opcji - okulary musiały się również pojawić na nosie Pani Królik;)



Aidan jest jeszcze za malutki aby to wszystko zrozumieć, ale ma siostrę, która go kocha i z którą przemierzy nawet morze, bo siostra trzyma ster. Pokoik Aidana będzie utrzymany w stylu marynistycznym, dlatego jest morze, statek, a nawet płetwa wieloryba! Chciałoby się krzyknąć : Ahoj przygodo!




Kolejny raz uświadamiam sobie jak bardzo lubię to co robię....
Mogę uwieczniać na papierze takie magiczne chwile...