Maluję, maluję, maluję.... Mam tak, że jak już zacznę i się rozkręcę to mogę malować cały dzień.
Jest jednak pewne ryzyko zawodowe nawet w mojej pracy.
Już nie raz wypłukałam pędzle w herbacie i o mały włos nie napiłam się wody z farbami ;)
I to jest ten moment kiedy przestaję.
Koty nadal nadzorują prace:)
wtorek, 14 stycznia 2014
sobota, 11 stycznia 2014
Kolorowa Klasyka
Ostatnimi dniami i wieczorami tworzę ilustracje do kolejnej książki, która wraz z innymi tytułami stworzy Kolorową Klasykę.
Termin oddania ilustracji coraz bliżej - farby i pędzle pracują na najwyższych obrotach!
Pierwsze ilustracje już są, woo hoo!
Szczegółów na razie nie zdradzam, powiem tylko, że tworzę ilustracje do książki Edmunda Niziurskiego.
Czas umilają mi :świeczuszka, ulubiona herbatka, muzyka i koty, które co jakiś czas nadzorują prace;)
Żyć nie umierać!
Termin oddania ilustracji coraz bliżej - farby i pędzle pracują na najwyższych obrotach!
Pierwsze ilustracje już są, woo hoo!
Szczegółów na razie nie zdradzam, powiem tylko, że tworzę ilustracje do książki Edmunda Niziurskiego.
Czas umilają mi :świeczuszka, ulubiona herbatka, muzyka i koty, które co jakiś czas nadzorują prace;)
Żyć nie umierać!
czwartek, 5 grudnia 2013
Atramentowy kot w kąpieli i inne spontaniczne malunki.
Tym razem zmalowałam co nieco dla siebie.
Spontanicznie, naszła mnie ochota na małe zmiany.
Jeden wieczór, ulubiona muzyka, niezastąpione akwarelki (które męczę i męczę) , zapracowane piórko... i nowe ilustracje oprawione w ramy mają już swoje miejsce w moim M.
Za oknem nieśmiała zima, a u mnie wiosna:)
A w łazience zamieszkał Kot :)
Do następnego razu!
Spontanicznie, naszła mnie ochota na małe zmiany.
Jeden wieczór, ulubiona muzyka, niezastąpione akwarelki (które męczę i męczę) , zapracowane piórko... i nowe ilustracje oprawione w ramy mają już swoje miejsce w moim M.
Za oknem nieśmiała zima, a u mnie wiosna:)
A w łazience zamieszkał Kot :)
Do następnego razu!
środa, 4 grudnia 2013
W szkocką kratę.
Ostatnio dni mam w kratkę.
Po rycerzach przyszedł moment na Szkotów w kiltach - tych dawnych, walecznych... niczym z filmu "Braveheart". To było ilustratorskie wyzwanie!
I jeszcze widok na jeden z szkiców:) Lubię ten moment kiedy ilustracja nie jest jeszcze wypełniona kolorem.
Delikatny szkic ołówkiem i piórkiem za chwilę przejdzie do przeszłości...
Po rycerzach przyszedł moment na Szkotów w kiltach - tych dawnych, walecznych... niczym z filmu "Braveheart". To było ilustratorskie wyzwanie!
I jeszcze widok na jeden z szkiców:) Lubię ten moment kiedy ilustracja nie jest jeszcze wypełniona kolorem.
Delikatny szkic ołówkiem i piórkiem za chwilę przejdzie do przeszłości...
piątek, 29 listopada 2013
...w lśniącej zbroi....
Przyszedł czas na rycerzy, a nawet szlachcica na koniu!
Pędzle, ukochane akwarele i piórko poszły w ruch!
poniedziałek, 25 listopada 2013
Powrót do przeszłości.
Od jakiegoś czasu jestem w krainie zamków i rycerzy.
Wygląda na to, że troszkę tu pobędę:)
Przygotowuję ilustracje do pewnej strony poświęconej tematyce zamków -więcej szczegółów zdradzić nie mogę ale obiecuję, że jak wrócę z przeszłości opowiem nieco więcej:)
Wygląda na to, że troszkę tu pobędę:)
Przygotowuję ilustracje do pewnej strony poświęconej tematyce zamków -więcej szczegółów zdradzić nie mogę ale obiecuję, że jak wrócę z przeszłości opowiem nieco więcej:)
niedziela, 8 września 2013
trzy
3 ilustracje oprawione w ramy , które podarowałam bliskim osobom.
Chciałam aby malunki sprawiały wrażenie lekkich i delikatnych . Akwarela do tego typu zadań jest stworzona!
I tak powstały: wrzos, paproć oraz...hmm nazwijmy to fioletową stokrotką:)
Chciałam aby malunki sprawiały wrażenie lekkich i delikatnych . Akwarela do tego typu zadań jest stworzona!
I tak powstały: wrzos, paproć oraz...hmm nazwijmy to fioletową stokrotką:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















