czwartek, 12 marca 2015

Czuczu i Hania

Skoro wczoraj był temat koci to dziś również pozostanę przy tym temacie;)
Miałam okazję zilustrować kolejne dwie kocie królowe:) Czuczu i Hanię:)


Czuczu jest cała szara, to żywe srebro, ubóstwia aportować piłkę, co odzwierciedla się w jej linii :) Jest przytulaśna, ale kiedy ona chce. Patrzy na nas swoimi dużymi oczami i rozumie, co się do niej mówi. Chodząca inteligencja!
Hania jest kremowo-szara. To chodzący spokój i urodzony leniuch, co odbija się w gabarytach :) Z Hanią można zrobić wszystko :) Uwielbia leżeć 'do góry kołami' na środku pokoju i 'tańczyć' by tylko ją pogłaskać :)
Siostry potrafią się ganiać pół dnia, by następnie leżeć koło siebie i głośno mruczeć :)





Kotki lubią lubią przesiadywać rano na białym krześle - czekają wtedy na Panią Kalinę, czekają na poranne głaskanie i przytulanie...
Ilustracja utrzymana jest w jasnych kolorach, delikatnych szarościach, które idealnie wpasowują się w wystój mieszkania Pani Kaliny.




Tutaj ilustracja w nowym domu ... jest i ulubione, białe krzesełko;)



 







3 komentarze:

  1. Hihi, jakie kociaki :-) Wyszły idealnie na obrazku :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hania jest piękna! I na żywo i na malunku :)

    OdpowiedzUsuń