czwartek, 22 czerwca 2017

[*]


Dziś po długiej walce z chorobą odeszła moja Mama...

Bywały momenty , że było mnie tutaj mniej, że pisałam rzadziej. To dlatego, że czasem brakowało mi sił. Mama od półtora roku walczyła z nowotworem mózgu.
Dziś jest już w lepszym świecie- wierzę w to ogromnie.

Mama dała mi życie, wrażliwość na zwierzęta i wrażliwość plastyczną...

Proszę Was o wyrozumiałość jeśli przez jakiś czas nie będę pisała.
Wrócę. Proszę Was o modlitwę i dobre myśli.

Dziękuję
A.





piątek, 2 czerwca 2017

Czerwcowa tapeta na pulpity.

Witajcie w czerwcu!

Rozpoczął się miesiąc wakacji, Dnia Ojca (23 czerwiec), najdłuższych dni w roku, miesiąc lata:)))
Moje zwierzaki(Pan Lis, Pan Grizli, Pan Polarny, Pan Baribal i Pan Kot) spakowały walizki i pojechały na męski wyjazd.

Pan Szop pojechał osobnym transportem, ponieważ żona kazała mu zabrać pralkę, która już by się nie zmieściła na samochód Pana Lisa. Tak to jest z tymi szopami praczami;)

Jak się Wam podoba kalendarzowy czerwiec?





podgląd:

 wersja na tablety i tel :






Chętnie zobaczę tapetę na Waszych pulpitach:) możecie oznaczać zdjęcia na instagramie tagując #tapetaagatakrzyzanowskailustrator



Pozdrawiam Was ciepło!

A.
 

czwartek, 18 maja 2017

Targi designu WZORY w ten weekend!

20 i 21 maja będę w Warszawie na targach designu WZORY.
Znajdziecie mnie pośród ok 200 wystawców w
 Domu Braci Jabłkowskich na I piętrze (miejsce nr 58) 
Zapraszam Was serdecznie!

Szczegóły wydarzenia tutaj KLIK 
Mapka z planem KLIK

Do zobaczenia:)


sobota, 6 maja 2017

Majowa karta z kalendarza na pulpity

Witajcie!

Trochę się zasiedziałam w tym kwietniu, czas na zmianę tapety:)

 Maj to miesiąc wszystkich Mam:)

Jak się Wam podoba mama Grizli z juniorem?;)


Klikajcie na grafikę, zapiszcie na pulpitach i ustawcie jako tło pulpitu:)


podgląd:


wersja na tablety i tel:




Chętnie zobaczę tapetę na Waszych pulpitach:) możecie oznaczać zdjęcia na instagramie tagując #tapetaagatakrzyzanowskailustrator



Pozdrawiam Was ciepło!

A.


czwartek, 27 kwietnia 2017

Ślubnik dla Edyty i Michała

Witajcie czwartkowo!
Małymi krokami wkraczam w sezon na ilustracje ślubne- nazywane przeze mnie Ślubnikami:)

Niedawno miałam okazję namalować Ślubnik dla Edyty i Michała. Zobaczcie efekty :) :










































 W ilustrację wkomponowałam Ich miejsca na Ziemi: Bieszczady, Warszawę i Londyn. Michał uwielbia grę na gitarze dlatego pojawiła się też gitara:)






Całość oprawiłam w ramę z passpartu 40x50cm.

 A tutaj ilustarcja jeszcze na początkowym etapie szkicu:



Pozdrawiam Was i życzę dobrego dnia!

A.

sobota, 22 kwietnia 2017

Moje Himalaje i doliny.

W życiu bywa róźnie. Są wzloty i upadki, Himalaje i doliny i chyba gdyby nie te doliny, nie docenialibyśmy wzlotów. Bo sami pomyślcie taki wzlot w idealnym życiu byłby tylko podskokiem, a tak jest lotem niemal nad Himalajami naszych oczekiwań.

Zauważam pewną regułą w moim życiu, że jak idzie źle w jednej strefie życiowej to w ilustracjach jest lot nad Himalajami. Zaczęło się kilka lat temu od pewnego zdarzenia, które mnie wbiło ziemię ale ilustracje mnie podniosły. Ktoś chyba nade mną czuwa tam na górze, serio!

I przeważnie to ilustracje i moja praca mnie uskrzydlają, napędzają do działania, cieszą bardzo! I nie wiem jak to jest ale wciąż na swej drodze spotykam dobrych ludzi, którzy  życzą mi dobrze i pomagają realizować moje plany , a czasem marzenia.
Są to osoby prowadzące wydawnictwa, osoby, które tworzą fajne wydarzenia artystyczne...
I tak niedawno zgłosiła się do mnie Pani Sylwia z firmy Henry- karnety okolicznościowe z prośbą o stworzenie projektu kartek ślubnych, które byłyby dostępne w sieciach Empik.

I stało się! Moje Himalaje!

Niebawem kartki ślubne z moimi ilustracjami pojawią się we wszystkich salonach Empik w Polsce :)



I  kadry z pracowni:




Mam kolejne marzenia, plany i będę je powoli realizowała. Bo nie lubię stać w miejscu;)

Póki co ciągle przyglądam się kartkom, które wczoraj do mnie dotarły i uśmiecham się do siebie:) i czekam aż pojawią się na półkach w Empikach:)

Czekam też na nową książkę, którą zilustowałam dla wydawnictwa Bajkopis (zobaczcie skrawki KLIK)- pojawi się lada chwila! I to będą moje kolejne Himalaje:)

Jakie są Wasze wysokie loty? Wasze Himalaje? Może jesteście teraz jak ja kiedyś w dolinie? ....


Pozdrawiam Was ciepło i życzę Wam dobrego weekendu i dobrych myśli i dobrych ludzi dookoła Was.

A.

środa, 19 kwietnia 2017

Ilustracje na pamiątkę Chrztu Świętego.

Witajcie :)

Obiecałam wpis na temat ilustracji, które będą idealne jako pamiątka Chrztu Świętego.
Jako, że mamy jeszcze kwiecień i cały maj przed nami jest to idealna pora na wpis o tej tematyce.
Ilustracje, które wychodzą spod mojego pędzla będą oryginalną pamiątką na lata. Na podstawie wiadomości zeszłorocznych, otrzymanych od osób, które zamówiły u mnie ilustracje wiem, że taka forma prezentu bardzo im przypadła do gustu, a co ważniejsze bardzo pozytywnie zaskoczyła najbliższą rodzinę:)) Jest to dla mnie dowód na to, że moje ilustracje są idealną pamiątką z tak ważnego dnia jakim jest przyjęcie Chrztu Świętego.

Zebrałam realizacje tegoroczne oraz z poprzednich lat. Jak sami zobaczycie temat ten można zrealizować w przeróżny sposób, dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie:) Lubię podchodzić to każdej realizacji kreatywnie, również w kwestii pamiątek Chrztu Świętego.
Aby nie przedłużać, zaczynamy - Zapraszam!

 Chyba najczęściej malowałam i nadal maluję ilustracje z aniołkami:) Moją ulubioną ilustracją jest aniołek z chmurką i modlitwą do Anioła Stróża:




Dla chłopców aniołki ubieram w spodenki, dla dziewczynek w sukienki:)
Zamiast modlitwy umieszczam czasem wybrany fragment z Pisma Świętego:



Aniołki trzymają w rączkach serca, ulubione owoce, maskotki, czasem też wsiadają na rower:





Zwykle te ilustracje oprawiam w ramki 25x25cm, ale do wyboru jest też większa rama 50x50cm:




lub 30x40cm i 40x50cm:


Malowałam jednego Anioła Stróża z sercem:






 A tutaj ilustracja z dwoma aniołami i kołyską w ramce 40x50cm :

dla Kazia:





 dla Kubusia w ramce 25x25cm:



dla Julianny w ramce 30x40cm :



dla Kaji:



Dla Bolka namalowałam ilustrację inspirowaną tymi powyżej, ale namalowałam rodzinną kołyskę, przekazywaną z pokolenia na pokolenie oraz ukochaną żyrafkę:


 




Anioły Stróże z dzidzią w koszyku Mojżesza, ubraną w ulubione śpioszki:




Podobna stylistycznie ilustracja dla Helenki:




dla Hani:




 A teraz przykłady na to, że do  tematu ilustracji na Chrzest można podejść w przeróżny sposób:) Niekoniecznie skupiając się na wizerunku Anioła Stróża.

Ilustracja może przedstawiać ulubione miejsce na ziemi rodziny, np pomost nad jeziorem.
Taką ilustrację namalowałam dwa lata temu:  od rodziców dla Janka:



Często w ilustracjach przemycam skojarzenia z nazwiskiem:

Lwia rodzina dla Zosi :




dla Julii o marchewkowym nazwisku:


dla Stefka (o tej ilustracji i zaproszeniach pisałam ostatnim razem KLIK):


Bardzo często wybieram ilustracje spośród tych, które już kiedyś namalowałam.
Są to Tulizwierzątka, Misie Juniorzy oraz inne ilustracje, które mogę spersonalizować tak aby były pamiątką na okoliczność przyjęcia Sakramentu Chrztu Św.


Jakiś czas temu namalowałam Tulimyszki dla Hani:



 ,a w tym roku dla jej siostry Zosi:


Hania nieco większa myszka obejmuje mamę:)


Były też Tulimisie:

dla Antosia w ramie 50x50cm:



 dla Tymka w ramie 40x50cm :




Pan Polarny w balonie dla Bruna:


 


Misia Junior , która zagościła również na zaproszeniach:





Misia Grizli dla Lenki:



Namalowałam również ulubioną lalkę szmaciankę Emilii:



Do każdej ilustracji mogę dołączyć ręcznie malowaną dedykację o dowolnej treści :





Do ilustracji mogę również dołączyć ręcznie malowaną kartkę pamiątkową:




Jak widzicie do tematu ilustracji podchodzę na różne sposoby:) Słucham oczekiwań moich Klientów, dopytuję o szczegóły, często pomysł sam się kształtuje od razu, czasem muszę nieco pogłówkować ale to jest najfajniejsze w mojej pracy, zawsze kreatywnie!

Jeśli poszukujecie prezentu lub dodatku do prezentu z okazji Chrztu Świętego- chętnie pomogę i namaluję idealną pamiątkę, pamiątkę na lata:)


Niektóre Ilustracje (pomijając te z aniołkami i kołyską), które przedstawiłam będą również idealną pamiątką Pierwszej Komunii Świętej. O ilustracjach na tę okoliczność również planuję wpis w niedalekim czasie:)


Tymczasem wracam do kolejnych zamówień i życzę Wam dobrego dnia!
Napiszcie proszę czy lubicie takie formy prezentu na okoliczność Chrztu Świętego?

A.